października 16 2008

Rozmowy o perwersjach

Dodany przez admin w Pozostałe teksty erotyczne

Krótkie streszczenie dyskusji na jednym z w miarę „poważnych” for internetowych. Zainicjowany temat to: „Nasze ulubione, zboczone zachowania seksualne”. Wypowiadają się kobiety:

Kaśka:
Mój mąż uwielbia buty na wysokich obcasach, zwłaszcza kozaczki i do tego pończochy z szeroką koronką. Wymaga abym była mu całkowicie uległa i robiła wszystko co mi każe. Muszę powiedzieć, że mi się to podoba i nawet prowokuję go aby traktował mnie przedmiotowo a nawet brutalnie. Może to nie jest jakieś wielkie zboczenie ale pasuje nam to obojgu – więc jest super!

Mała Perwerka:
Mnie zdecydowanie kręci fisting. Mogłabym uprawiać go codziennie – sma rozkosz i niezwykle silny orgazm. Szkoda, że mój facio nie zawsze chce mi to zrobić.
Podnieca mnie też seks w trójkąciku: 2M + 1K ale tego jeszcze nie próbowałam.

Danka-78:
Też uwielbiam fisting i mówię wam: każda kobieta może to zrobić – tak jak urodzić dziecko. Jeśli przełamie się pierwsze opory to bardzo łatwo zostać fanką takiego seksu. Sama kiedyś myślałam, że  to bolesne i okropne, dopóki kiedyś mój facet podczas lizania cipki nie włożył mi w nią całej dłoni.
Od tamtej pory jest to dla mnie najlepsza forma seksu ale zawsze w połączeniu z minetką i pieszczotami łechtaczki. Wierzcie mi – polecam. Opowiadania o tym, że Wam się wszystko porozciąga i nie będzie czuły potem normalnego członka włóżcie między bajki.
Co do układy 2M + K, to muszę przyznać, że mam podobne fantazje.

Chyba zboczona:
Nie wiem czy można to traktować jako perwersje, ale okropnie mnie kręci  obciąganie mężowi i to koniecznie z połykiem spermy. Mam po prostu świra na tym punkcie. Jak tylko zobaczę jego penisa to muszę się powstrzymywać żeby go nie zgwałcić w ten sposób. Jak sobie tylko o tym pomyślę to robi mi się ciepło. Czy to także jest fetysz? Czy jestem bardziej zboczona niż większość?

Ena-Warszawa:
Ha To chyba wątek specjalnie dla mnie. Tyle, że ja lubię tyle różnych rzeczy, które wydają mi się teraz już zupełnie naturalne, ale zdaję sobie sprawę, że dla wielu zapewne mogą być nadal szczytem perwersji. Podaję więc swoją listę ulubionych zabaw a Wy oceńcie, które są zboczone a które w normie:

  • ubieranie się do seksu w krótkie spódniczki, pończochy i szpilki,
  • obciąganie druta przy jednoczesnej dominacji faceta, który mnie wyzywa, ciągnie za włosy, wymusza głębokie gardło i ogólnie – traktuje jak szmatę
  • zabawy z różnymi gadżetami: dildo, wibratory, masturbacja przed facetem (także z uzyciem zabawek)
  • seks z inną kobietą, lub układ 2 kobiety + 1 mężczyzna
  • ostre zabawy typu wzajemne plucie na siebie, zlizywanie śliny i spermy z ciała innej kobiety, wypluwanie spermy w usta innej.

No i inne tego typu zabawy…