W ostatnim czasie, także w naszym kraju da się odczuć wzrost tolerancji dla mniejszości seksualnych – mam tu na myśli zwłaszcza społeczności osób o orientacji homoseksualnej. Bycie gejem lub lesbijką pomału, szczególnie w większych ośrodkach miejskich przestaje być piętnem i powodem do prześladowania. Mało tego, coraz częściej powstają lub organizują się ośrodki kultury i rozrywki dedykowane właśnie dla takich grup. Ma to już również swoje przełożenie na biznes. Kluby dla gejów stają się coraz bardziej popularne i chętnie odwiedzane nawet przez osoby heteroseksualne. Na rynku prasy pojawiło się co najmniej kilka tytułów (np. czasopismo Gejzer) adresowanych do tej grupy odbiorców. Podobnie ma się rzecz w internecie, szczególnie w interesującej nas sferze erotyki. Powstaje coraz więcej stron z gejowskim porno jak i serwisów społecznościowych i towarzyskich dla gejów. Na przykład portal „gejowo” jest jednym z najchętniej odwiedzanych stron dla mężczyzn o orientacji homo. Pomału zaczynają pojawiać się także strony o jeszcze węższej specjalizacji: np.: serwisy randkowe i towarzyskie dla gejów, gdzie nadzy, muskularni mężczyźni zamieszczają swoje oferty spotkań, sex sponsoringu i wszystkie inne, które można znaleźć na podobnych stronach przeznaczonych dla osób heteroseksualnych. Z punktu widzenia biznesowego ta nisza warta jest uwagi, gdyż według różnych szacunków stanowi od 10 do nawet 15% całego rynku (w ujęciu przychodów).