Przeglądałem ostatnio katalogi stron internetowych, i zwróciłem uwagę na jeden, zastanawiający, fakt. W większości takich katalogów była adnotacja „zabrania się umieszczania stron erotycznych, rasistowskich i sprzecznych z polskim prawem”. Dlaczego strony kwalifikujące się jako szeroko pojęta erotyka, mają być pomijane? I dlaczego są umieszczane razem ze stronami rasistowskimi i sprzecznymi z prawem? Strony takie są w internecie niezwykle popularne, nie rozumiem więc dlaczego nie można takiej strony dodać np. do katalogu. Jeszcze większym zaskoczeniem było pobieranie opłaty w wysokości 50zl (!!!) za umieszczenie takiej strony. Czy administratora tak bardzo rani patrzenie na link do strony erotycznej, czy może dodanie takiej strony kosztuje więcej wysiłku? Kolejną sprawą jest traktowanie każdej strony erotycznej tak samo. Dlaczego strona zawierająca sex anonse jest traktowana tak samo jak taka która zawiera bardzo ciężką pornografię? Dla mnie ten proceder jest bardzo niezrozumiały, to jest swego rodzaju traktowanie osoby która interesują sex randki na równie z przestępcą, lub kimś nagannym moralnie (a przecież gdyby nie ten znienawidzony przez niektórych sex, nie było by nas tutaj). Nie potrafię znaleźć odpowiedzi na te pytania, a bardzo bym chciał. Może to ze mną jest coś nie tak? Tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiem.